25 marca 2014

Z jaglanką za pan brat. Jaglane pankejki z syropem klonowym i chrupiącym boczkiem.

Muszę się pochwalić, że słój z kaszą jaglaną uzupełniałam regularnie zanim nastąpił bezglutenowy BUM, którego sama padłam ofiarą, przyznam się bez bicia. Opierałam się długo, tłumacząc sobie, że moja miłość do pęczaku i płatków orkiszowych nie może być bezpodstawna, nie mówiąc już o uczuciach jakie targają mną, gdy maczam bagietkę w oliwie. Masakrowana potworną ilością bezglutenowych przepisów na mojej liście czytelniczej blogera uległam i aktualnie jestem w fazie bezglutenowego testu. Wielki finał planuję na piątek i wtedy, o ile nie padnę rażona pszenicą, podzielę się z wami elektryzującą informacją na temat mojej relacji z glutenem. Po cichu liczę, że w głębi duszy się lubimy ale przyznam, że bezglutenowa dieta wybitnie mi służy.  Czuję się lekko i bardzo przyjemnie. Mam dużo energii, powoli zwiększam biegowe dystanse, choć po zimowej przerwie, pierwsze pięć kilometrów było drogą przez mękę, w sensie zarówno fizycznym jak i psychicznym. Teraz  jestem w stanie spokojnie przebiec dwa razy tyle. Innym plusem testu jest poznawanie mnóstwa nowych, bezglutenowych przepisów, z których całkiem spora ilość jest po prostu wyśmienita. Tak jak dzisiejsze jaglane racuchy. Nie za duże, pulchne, orzechowe i słodkie od kaszy. Podane z chrupiącym boczkiem i syropem klonowym są istną bezglutenową rozpustą.


Racuchy jaglane (pankejki) z boczkiem i syropem klonowym
przepis inspirowany propozycją Marka
  • 300 g ugotowanej kaszy jaglanej
  • 120 g płatków owsianych
  • 1/2 szklanki mleka (u mnie mleko owsiane)
  • szczypta soli
  • 1 łyżka miodu
  • 2 jajka
  • olej kokosowy do smażenia (można użyć masła klarowanego)
  • 2 plastry boczku, usmażone na chrupko i odsączone na papierowym ręczniku
  • syrop klonowy
Kaszę i płatki zmiksować z mlekiem, jajkami, solą i miodem. Z ciasta formować racuszki i smażyć je na rozgrzanym tłuszczu z obydwu stron, na rumiano. W razie potrzeby odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku. Podawać posypane boczkiem i skropione syropem klonowym.

4 komentarze:

  1. rewelacyjny przepis. zapisuję:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj, placuszki są wspaniałe!

      Usuń
  2. śliczne zdjęcie! mam ochotę na takie placuszki.

    OdpowiedzUsuń