Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awokado. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awokado. Pokaż wszystkie posty

2 sierpnia 2014

Tortilla z długo pieczonym indykiem, buraczkami i guacamole

Przygotowując słynny pulled pork do ostatniej zupy, przypomniałam sobie, że metoda okrutnie długiego pieczenia mięsa nie jest mi obca. Pamięcią wróciłam do czasów, kiedy to ostatnia strona tygodnika WPROST, a nie Newsweeka, przyciągała moją uwagę felietonem Magdy Gessler. Co ciekawsze felietony mam poskładane w pudełku z przepisami, potrafiłam bowiem zakupić ten poczytny tygodnik głownie przez wzgląd na felieton Pani Magdy, co czynię i dzisiaj, tyle, że z innym równie poczytnym tygodnikiem. 


Wśród zebranych i misternie złożonych tekstów, znajduje się felieton poświęcony cielęcinie. Właśnie to on przypomniał mi się ostatnio, gdy przez cały dzień, w domu unosił się zapach długo pieczonej wieprzowej łopatki. Bohaterka felietonu, czyli cielęcina, którą autorka zalecała piec długo i powoli, w niskiej temperaturze, przyrządzona według receptury wyszła idealna, cudownie miękka i soczysta zarazem. Idąc za ciosem upiekłam w ten sposób indyczą pierś. Wprowadziłam tylko kilka modyfikacji, piekąc indyka pod przykryciem, by nie odparował nadmiar soków, a potem po podzieleniu mięsa na włókna, pozwoliłam im przesiąknąć własnym sosem. Mięso wyszło bardzo dobre, bardzo aromatyczne i delikatne. Można je podać z ziemniaczanym puree i świeżą, chrupiącą sałatą, wykorzystać w kanapkach lub zawinąć w tortille. Albo dodać do szybkiej sałatki.


Tortilla z długo pieczonym indykiem, buraczkami i guacamole

Długo pieczony indyk:

500 g piersi z indyka
3 łyżki masła
3 łyżki konfitury z żurawiny
sól i świeżo mielony pieprz do smaku
1 łyżka ziaren kolendry, utłuczonych w moździerzu

Masło rozetrzeć z konfiturą i przyprawami. Mieszanką natrzeć mięso i odstawić do lodówki na kilka godzin do zamarynowania.
Piec pod przykryciem w temperaturze 100ºC przez około 5 godzin. W tym czasie z mięsa wypłyną soki. Po upieczeniu mięso podzielić na włókna i pozwolić im wchłonąć powstały sos. 

Guacamole:

dojrzałe awokado
pół ząbka czosnku, drobno posiekany i roztarty końcówką noża
1 papryczka chili, posiekana
pół pęczka kolendry, posiekanej
sok z 1/ 2 limonki
sól

Awokado rozgnieść widelcem i wymieszać z resztą składników.

Tortille:

tortille pełnoziarniste
długo pieczony indyk
guacamole
upieczone buraki, pokrojone w plastry
kiełki (użyłam kiełków rzodkiewki

Tortille podgrzać na patelni, ułożyć na nić ciepłe plastry pieczonego buraka i ciepłe mięso, chwilę podgrzewać. Na końcu wyłożyć pastę guacamole oraz kiełki i łożyć tortille na pół. 

22 lipca 2014

Lato w mieście. Sałatka z surowego kalafiora na upalne dni.

Kocham słońce i upały! Gdy temperatura oscyluje w granicach 30ºC rozpływam się ze szczęścia, zażywając kąpieli w słonecznych promieniach. Nie narzekam, że gorąco, że nie można wytrzymać, że nic się nie chce. Za nic się nie dam zapędzić pod chłodne podmuchy klimatyzatora, wolę się prażyć na słońcu, tak jak przedkładam rower nad samochód, z którego korzystam jedynie w celu transportowania do domu hektolitrów wody. Na szczęście (i na zdrowie) czas młodzieńczej fascynacji skórą w odcieniu czekolady milki mam już za sobą toteż dla zdrowotności zużywam tony kremów z filtrami oraz zakładam kapelusz. Nie mniej jednak w takie dni jak dzisiaj trudno zmusić mnie do unikania palącego słońca i ukrywania się w cieniu. 

Gorące letnie dni samoistnie wymuszają inną dietę oraz bardziej śródziemnomorskie pory posiłków. Po lekkim śniadaniu, na które najczęściej miksuję koktajle albo szybko zagniatam kruszonkę na crumble, nie jestem głodna aż do wieczora. W ciągu dnia chrupię marchewkę, zajadam porzeczki i piję dużo wody. Wieczorem ponad wszystko kocham sałatki, chłodniki, lekkie, grilowane ryby, szybko gotowane warzywa i surówki. Odkrywam nowe połączenia i bawię się składnikami. Robię  kawior z bakłażana, makaron z surowej cukinii i kuskus z kalafiora. Ten ostatni podbił moje serce wachlarzem możliwości. Jedną z nich jest dzisiejsza sałatka, stworzona wprost na upalne wieczory. Lekka i orzeźwiająca, zdrowa i pożywna. Czego chcieć więcej…?


Sałatka z kalafiora z chrupiącą ciecierzycą i awokado
źródło przepisu THE FIRST MESS

1 puszka ciecierzycy, odsączona i osuszona na papierowym ręczniku
1 główka kalafiora
1 kwaśne, twarde jabłko
5 rzodkiewek
1 dojrzałe awokado
pęczek natki
3 gałązki mięty
2 dymki
1 łyżka musztardy gruboziarnistej
2 łyżki syropu klonowego
sok i skórka otarta z 1 limonki
oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia
1/2 łyżeczki chili w proszku
sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku

Cieciorkę wymieszać z łyżką oliwy, solą, chili i skórką z limonki. Wysypać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w piekarniku rozgrzanym do 200ºC przez 20 minut. Wystudzić.

Kwiaty kalafiora zetrzeć na tarce o grubych oczkach (łodygi zostawić, np. do kalafiorowego kremu). Powstały kalafiorowy kuskus doprawić solą, musztardą, syropem klonowym, sokiem z limonki i czarnym pieprzem. Wmieszać posiekane zioła, cieniutkie plasterki rzodkiewki, pokrojone w słupki jabłko oraz 3-4 łyżki oliwy. Odstawić sałatkę na pół godziny do lodówki, by smaki się uzupełniły. Podawać posypaną chrupiącą cieciorką, z plastrami awokado, skropionymi sokiem z limonki i oliwą.

Smacznego!

15 kwietnia 2014

Tatar z tuńczyka z kremowym awokado i sorbetem z truskawek

Autor przepisu określił kompozycję mianem "istnej rozkoszy dla podniebienia". W obliczu tego cytatu swój dodatkowy komentarz uważam za zbędny. A teraz obiecany przepis.

Przeczytajcie. 
Przygotujcie. 
Zjedzcie.
Zachwyćcie się.






Tatar z tuńczyka z kremowym awokado 
i sorbetem truskawkowym z szampanem
źródło przepisu - Akademia Kulinarna

sorbet:
200 g truskawek
80 ml szampana lub wytrawnego wina musującego
2 łyżki soku z limonki
skórka otarta z pół limonki
2 łyżki cukru (użyłam syropu z agawy)

kremowy sos z awokado:
pół awokado
15 ml kremówki
sól i pieprz do smaku
sok z limonki

tatar z tuńczyka:
200 g świeżego tuńczyka
pół awokado
sok z limonki
olej z orzechów włoskich
2-3 krople oleju sezamowego
30 ml sosu sojowego light (o obniżonej zawartości soli)
1/4 czerwonej papryczki chili, posiekanej bez pestek
czarny pieprz do smaku

Wszystkie składniki sorbetu zmiksować. Wstawić do zamrożenia, w trakcie zamrażania miksować blenderem (miksowałam dwukrotnie). Połowę awokado zmiksować na krem z śmietanką, doprawić solą, pieprzem i sokiem z limonki. Tuńczyka posiekać w drobną kosteczkę, dodać pokrojone w kostkę awokado, skropione sokiem z limonki. Dodać olej z orzechów włoskich i doprawić olejem sezamowym, chili, sosem sojowym i odrobiną czarnego pieprzu. Schłodzić. Tatar podawać na rozsmarowanym kremie z awokado z kulką zmrożonego sorbetu.

Smacznego!

5 kwietnia 2014

Zielono mi!

Wielkiego finału nie było. Nadal jestem wrogiem pszenicy. Postanowiłam pociągnąć jeszcze trochę, bo wyjątkowo podoba mi się stan mojej skóry, która pierwszy raz od dobrych kilkunastu lat nie straszy niespodziankami. Pewnie na moje ładnie zaróżowione policzki wpływają również codziennie przebiegane kilometry, ale mam przeczucie, że unikanie glutenu też mi służy. Sama dieta nie jest dla mnie jakoś bardzo wymagająca. Makaronów nie jem za często, pieczywa brakuje mi jedynie, gdy patrzę jak M macza bagietkę w oliwie, kaszkę mannę zastąpiłam równie pyszną polentą i szczerze cierpiałam tylko wtedy, gdy mama przygotowała pęczak z roztopionym masłem. Uwielbiam pęczak ale na całe szczęście równie mocno smakuje mi kasza jaglana. Ostatnio odkryłam, że świetnie smakuje zmiksowana na puszysty krem z odrobiną mleka kokosowego, kremowym awokado i dwoma daktylami dla osłody. Albo z odrobiną kakao. Na śniadanie i na deser. Pyszny!


KOKTAJL JAGLANY Z AWOKADO
przepis znaleziony na blogu Gotuj zdrowo! z moimi zmianami

  • 1 miękkie awokado
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1/2 - 1 szklanki mleka (używam mleka ryżowego lub kokosowego)
  • 2 daktyle
  • 1/2 łyżeczki kurkumy (opcjonalnie)
  • 1 łyżka kakao (opcjonalnie)
  • owoc granatu do podania
Wszystkie składniki z wyjątkiem granatu zmiksować na gęsty krem. Podawać z ziarenkami granatu.


3 lipca 2013

Przebudzenie. Maraton festiwalowy i szybka sałata.

Dobrze od czasu do czasu posłuchać kogoś, kto mądrze mówi (lub poczytać, co pisze). Czasem się coś usłyszy (wyczyta). Dopadła mnie ostatnio szara aura obojętności i nic mi się nie chciało. Jedynie puste słoiki były mnie w stanie pchnąć do jakiejkolwiek aktywności. Wczoraj i dziś to zupełnie inne dni. Poczytałam. Odżyłam. 

Pakuję plecaki. Testuję namiot. Piekę chleb tysiąc i jedno ziarno, miksuję hummus. Szykuję sałatkę na drogę. Jutro ruszamy! Zaczynamy w Trójmieście z Openerową ucztą muzyczną, potem przeprawa przez Hiszpanię na kolejny festiwal. Łapię równowagę między stertą skarpet a rozłożonym namiotem. Przerwa. Idę z M na piwo po biegu. Jeszcze tylko w locie rozmyślam, czym by tu zastąpić śledzie, żeby mi ich panowie z odprawy na lotnisku nie wyrzucili... Już mam! Pałeczki do chińszczyzny będą jak znalazł!

Na kolację sałata, bo opróżniam lodówkę. Co my tu mamy? Rukola, jajka od babci, bryndza, trochę bobu, resztka zielonego groszku i awokado. O, i jeszcze rzodkiewka się gdzieś zaplątała! Sałata idealna. 




Sałata z awokado, bobem, zielonym groszkiem i rzodkiewką, z jajkiem w koszulce lub bryndzą
  • garść rukoli
  • ugotowany i obrany bób
  • ugotowany zielony groszek
  • awokado, obrane i pokrojone w paski
  • rzodkiewka, pokrojona w cienkie plasterki
  • oliwa z oliwek
  • sok z cytryny
  • świeżo mielony, czarny pieprz
  • łyżka musztardy (wykorzystałam krem z gorczycy z miodem)
  • do podania (pokruszona bryndza lub jajko w koszulce)
Wszystkie składniki sałaty delikatnie wymieszać z dressingiem przygotowanym z oliwy, soku z cytryny, musztardy i świeżo zmielonego pieprzu. Podawać z jajkiem w koszulce lub pokruszonym serem.

26 maja 2013

Po prostu ryba. Ceviche.

Dobry kucharz wie, że gdy jest się w posiadaniu świeżej ryby, wystarczy jej tylko nie zepsuć. To jedyna, słuszna metoda jej genialnego przygotowania. Po prostu. Lubię ryby "po prostu". Nigdzie indziej metoda: im prościej, tym lepiej, nie sprawdza się tak, jak w przypadku przygotowywania ryb. Lubię też ryby na surowo, i jeśli jem sushi to najchętniej sashimi. Nad sushi przedkładam jednak zdecydowanie ceviche i zamiast wszechobecnych sushi barów, wolałabym knajpki serwujące orzeźwiające i lekkie ceviche ze świeżej ryby. 


Białe ceviche z dorsza
z podanych składników otrzymuję 4 porcje przystawkowe lub 2 porcje dania głównego
  • 300 g świeżej polędwicy z dorsza
  • pół czerwonej cebuli
  • sok z połowy pomarańczy
  • sok z dwóch limonek
  • skórka otarta z jednej limonki
  • pół pomarańczy
  • dojrzałe awokado
  • pęczek kolendry
  • 1 czerwona papryczka chili
  • oliwa z oliwek
  • sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku
Dorsza umyć w zimnej wodzie i osuszyć. Pociąć w poprzek na cienkie plastry, umieścić w szklanym naczyniu. Cebulę posiekać w krążki, dodać do ryby. Dodać otartą skórkę z limonki oraz sok z pomarańczy i limonek. Dokładnie wymieszać i odstawić do lodówki na 2-3 godziny. Pół godziny przed podaniem dodać posiekaną papryczkę, plastry odfiletowanej pomarańczy, pokrojone w kostkę awokado, posiekaną kolendrę. Doprawić oliwą, solą i pieprzem i odstawić do lodówki jeszcze na pół godziny. Podawać schłodzone.

9 marca 2013

Bakłażan, sezam, awokado i daktyle. Szybkie śniadanie.



Bakłażan należy do produktów, zamieszkujących moją lodówkę zawsze. Początki znajomości bywały trudne. Jednak jak już dobrze się poznaliśmy, próbując przeróżnych połączeń, bakłażan szybko stał się moim ulubieńcem. Grilowany, pieczony, z pomidorami i parmezanem, w zielonym curry, no i oczywiście w postaci baba ghanoush. Nie wiem dlaczego, początkowo pochodzenia tej pasty doszukiwałam się w kuchni hinduskiej. Może przez kumin, który pierwszy raz próbowałam podczas himalajskich wędrówek. Uwielbiam prażyć kumin a potem rozcierać go w moździerzu. Mogłabym pachnieć takim uprażonym, utartym kuminem. Połączenie pieczonego bakłażana z sezamem i kuminem, doprawione sokiem z cytryny i czosnkiem to moja ulubiona mikstura. Pochodzenia bliskowschodniego. Czasem przygotowuję wersję delikatną, z solą wędzoną. Czasem przyprawiam ją mocno wędzoną papryką. Zawsze dodaję natkę pietruszki. Jem z plackami chlebowymi, z nachosami z pełnoziarnistej tortilli, z razowym chlebem na zakwasie.



Baba ghanoush
  • 1 bakłażan
  • 2 łyżki pasty tahini (u mnie własnego wyrobu)
  • 1 ząbek czosnku
  • sok z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka ziaren kuminu
  • sól (świetnie sprawdza się tu sól wędzona) 
  • wędzona papryka w proszku (opcjonalnie)
  • pół pęczka siekanej natki pietruszki
Bakłażana przeciąć na pół, naciąć w poprzek kilka razy, posypać solą, skropić olejem rzepakowym z pierwszego tłoczenia, piec pół godziny w temperaturze 200ºC, wystudzić. Miąższ upieczonego bakłażana oddzielić łyżką od skóry i odcisnąć z nadmiaru soku w razie potrzeby. Maższ zmiksować blenderem razem z tahini, czosnkiem i sokiem z cytryny. Dodać siekaną natkę. Ziarna kuminu uprażyć na suchej patelni, rozetrzeć w moździerzu. Pastę z bakłażana doprawić solą, kuminem. Bardzo dobrze smakuje przyprawione wędzona papryką.




Dziś kromeczki z baba ghanoush popijamy kremowym koktajlem, inspirowanym, popularnymi ostatnio u mnie, marokańskimi wspomnieniami. Jest tak pożywny, że spokojnie może służyć za samodzielny, poranny posiłek. Pierwszy raz koktajl z awokado i daktylki próbowałam na Dżamaa el-Fna w Marrakeszu. Od tej pory dosyć często przygotowuję go w domu. Do swojej wersji, czasem dodaję także banana. To moja propozycja arabskiego śniadania. I nie jedyna.

Koktajl z awokado i daktyli
2 szklanki

  • pół dużego awokado
  • 5 daktyli
  • pół banana (opcjonalnie, gdy dodaję banana zazwyczaj zmniejszam ilość daktyli do 3)
  • pół szklanki mleka
  • duży jogurt naturalny o płynnej konsystencji
Daktyle namoczyć w mleku. Połączyć z pozostałymi składnikami i zmiksować blenderem. Koktajl ma mieć gęstą, aksamitną konsystencję.



Moją wersję śniadania bliskowschodnio (baba ghanoush) - marokańskiego (koktajl) zgłaszam do akcji Panny Malwiny

(III Festiwal Kuchni Arabskiej

3 marca 2013

Niedzielny Brunch


Następna odsłona późnego śniadania. Tym razem niedzielnego. Zanim z M otulimy się w zimowe płaszcze i szale, zanim wyruszymy spod Kopca Kościuszki zdobyć Kopiec Kraka zjemy pyszne śniadanie. Kolejne z mojego bogatego repertuaru. A ponieważ w dzień powszedni, na śniadaniowej tacy królują owsianki, kasze i koktajle, w weekendowe późne poranki ponosi mnie fantazja. Fantazję w weekendowym wydaniu akceptuje, co więcej pochwala M. Jak już wspomniałam Kulinarny Konserwatysta. I tak sięgam głęboko za słoik z płatkami owsianymi. Dziś znalazłam kawior oraz jajka z ostatniej eskapady w rodzinne strony. Na półce leżało też ulubione awokado i szczypiorek. Do tego pyszny chleb na zakwasie, masło i odrobinę kremowego serka. I  soczyste, słodkie pomarańcze. Znaleziska zamieniłam na wyśmienity brunch. 


Jajka w koszulce na połówkach awokado
przepis własny
  • 2 wiejskie jaja
  • 1 dojrzałe awokado
  • 4 łyżki serka kremowego (użyłam serka President, 4% tłuszczu)
  • pół pęczka szczypiorku
  • sok z cytryny
  • świeżo mielony pieprz
  • 2 łyżeczki czarnego kawioru
Awokado przeciąć na dwie połówki, usunąć pestkę, miąższ wydrążyć łyżką. Dodać serek, całość wymieszać rozgniatając widelcem. Dodać posiekany szczypiorek, doprawić sokiem z cytryny i świeżo zmielonym pieprzem. Pastę włożyć z powrotem do wydrążonych połówek awokado. Przygotować jajka w koszulkach. W tym celu zagotować wodę z łyżką octu w dużym garnku. Jajko wbić do miseczki, łyżką zrobić "wir" w gotującej się wodzie. Delikatnie wlać jajko z miseczki w środek "wiru". Uformować delikatnie białko w razie potrzeby. Po dwóch minutach wyjąć łyżką cedzakową. Postąpić identycznie z drugim jajkiem.  Jajka ubrane w koszulki usadowić na połówkach awokado. Udekorować łyżeczką kawioru. Podawać z maślanymi grzankami z ulubionego chleba i sokiem, świeżo wyciśniętym z cytrusów.