Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana. Pokaż wszystkie posty

19 stycznia 2015

Gryczanka z owocami leśnymi

Nie robię noworocznych postanowień. Jednak M zapisując cele na bieżący rok w smartfonowym notatniku zmusił mnie poniekąd do poczynienia stosownych zapisków w swoim własnym, papierowym kajecie. Niniejszym, przyznaję się do dwóch pozycji. Zapisałam więc, że przebiegnę 1 000 km, zrobię kilka rzeczy, o których nie napiszę, żeby nie zapeszać oraz będę regularnie ublikować posty. Z średniej, do której się zobowiązałam wynika, że mam w plecy co najmniej trzy wpisy toteż spieszę czym prędzej nadrabiać zaległości. 


Przepis na nocną gryczankę podawałam już w wersji letniej, malinowej (klik) oraz jesiennej, czekoladowej (klik). Dziś, zgodnie z kolejnością podam przepis na wersję zimową z owocami leśnymi i podkręcającym procesy trawienne błonnikiem. Uwaga! Możecie przygotowywać ją także w innej porze roku :)


GRYCZANKA Z OWOCAMI LEŚNYMI
2 PORCJE

60 g kaszy gryczanej niepalonej
1 łyżka octu
20 g otrębów pszennych
200 g mieszanych owoców leśnych (rozmrożonych lub świeżych)
200 ml mleka owsianego
1 łyżka ekstraktu z wanilii
1-2 łyżki miodu (opcjonalnie)

Kaszę gryczaną zalej wodą z octem i odstaw na noc. Rano dokładnie przepłucz i zmiksuj z pozostałymi składnikami.

Smacznego, zdrowego śniadania!

24 września 2014

Kasza gryczana po mojemu

Pisałam już kiedyś o nękających mnie wątpliwościach dotyczących spożywania niepalonych ziaren gryki na surowo (O TU DOKŁADNIE). Nie wspominam ich jednakże dlatego, że znów mnie dopadły. Wspominam, gdyż wymyśliłam dla nocnej gryczanki nowe zastosowanie. Takie, powiedzmy, zawieszone gdzieś między śniadaniem a deserem. Powinno się sprawdzić u tych co lubią łasuchować o poranku, a jednocześnie chcieliby łasuchować zdrowo. Brzmi niewiarygodnie? Tym chętniej zapraszam do zapoznania się z nad wyraz prostą recepturą.


KAKAOWY KREM GRYCZANY Z MASŁEM ORZECHOWYM
2 porcje

100 g kaszy gryczanej niepalonej
1 łyżka białego octu winnego lub soku z cytryny
1 dojrzały banan
2 łyżeczki gorzkiego kakao
1 kopiasta łyżka masła orzechowego
1 łyżka ekstraktu z wanilii (jak zrobić domowy ekstrakt przeczytasz TU)
1 łyżka miodu o neutralnym smaku lub syropu z agawy (opcjonalnie)
100 ml mleka kokosowego

Kaszę gryczaną zalej ciepłą wodą z octem i odstaw na noc. Kolejnego dnia dokładnie przepłucz i odcedź na sicie. Dodaj pozostałe składniki i zmiksuj na krem. Dozuj konsystencję dolewając mleka kokosowego w razie potrzeby. Krem najlepiej smakuje schłodzony, choć taki w temperaturze pokojowej też jest niczego sobie.

Miłego łasuchowania!

8 sierpnia 2014

Zamiast owsianki. Nocna gryczanka.

Do pomysłu zjedzenia kaszy gryczanej na surowo przymierzałam się od dłuższego czasu. Najpierw przeczytałam przepis, który zalecał surowe ziarna kaszy dodać do płatków owsianych, a następnie uprażyć je jak granolę. O ile sam pomysł prażenia surowych ziaren wydał mi się dosyć rozsądny, o tyle już kolejna receptura, by te same surowe ziarna zalać wodą i zmiksować wydała mi się już nad wyraz ekstrawagancka. Jak to jednak zwykle u mnie bywa ze zbyt ekstrawaganckimi recepturami, nigdy ale to nigdy nie udaje mi się przejść obok nich obojętnie. Zawsze zostawiają ślad w mojej pamięci, tak długo przypominając mi o sobie, że w końcu nie pozostaje mi nic innego jak zaaplikować sobie szczyptę tejże kiełkującej ekstrawagancji. 


Pewnego wieczora wyjęłam więc ze słoika kaszę gryczaną niepaloną, bez entuzjazmu zalałam ją ciepłą wodą z łyżką białego octu winnego i poszłam spać. Następnego poranka z powątpiewaniem w oczach przepłukałam zalane ziarna, przełożyłam do blendera, dolałam mleka kokosowego, trochę ekstraktu z wanilii, wrzuciłam brzoskwinię oraz garść malin i zmiksowałam wszystko na gęsty krem. Spróbowałam i przepadłam! Od tego czasu nocną gryczankę przygotowuję regularnie, eksperymentując z nią na tysiąc i jeden sposób. 


Nocna gryczanka z brzoskwiniami i malinami
4 małe porcje

100 g niepalonej kaszy gryczanej
1 łyżka białego octu winnego
1 szklanka mleka kokosowego
1 łyżka ekstraktu z wanilii (TU znajdziesz przepis na domowy ekstrakt)
1 duża brzoskwinia
1/2 szklanki malin + mrożone maliny do podania
1 łyżka miodu (opcjonalnie)

Kaszę zalać ciepłą wodą z octem i odstawić na noc. Następnego dnia dokładnie przepłukać i zmiksować z pozostałymi składnikami na gładki krem. Podawać z mrożonymi malinami.

17 kwietnia 2014

Przedświąteczne porządki i bardzo prosta sałatka

Przedświąteczne porządki już za mną. Menu opracowane, zawartość koszyka przemyślana, skorupki z cebuli piętrzą się pod oknem, co poniektóre śledzie marynują się już od tygodnia, a ja jestem w pełni gotowa na dwa Wielkanocne Śniadania. 

Wyjątkowo dobrze zniosłam całą zimę i zazwyczaj trudny okres przejściowy. Nie przeziębiam się, nie mam wielkich chęci na tony czekolady, pływam, dużo biegam, z radością pokonuję nasze lokalne, krakowskie pagórki i rzadko mam muchy w nosie. Choć to ostatnie, w dużej mierze wynika bezpośrednio z przedostatniego :). Zazwyczaj kilka dni przed Świętami bywałam rozdrażniona, z wiecznym odczuciem niepokojącego pośpiechu, że z czymś nie zdążę. Tym razem nawet jeśli pewna część początkowego planu legła w gruzach (na przykład zapomniałam o łososiu i tej Wielkanocy na naszym stole nie zagości tradycyjny Gravlax), to wcale mnie to nie zniechęca. Już zaplanowałam zamiast dwudniowego marynowania łososia, szybkie Wielkanocne ceviche. Nie zamierzam piec tysiąca ciast, wystarczą dwa wyjątkowe wypieki plus kandyzowane plastry pomarańczy. Ze stoickim spokojem mogę powiedzieć, że jestem do Świąt dobrze przygotowana. 

Do Świątecznego biesiadowania przygotowałam też nasze brzuchy, przez ostatnie dni serwując lekkie sałatki z surowego, bądź pieczonego kalafiora, z rzodkiewką, szparagami i różnymi odmianami kasz. Bo choć na naszym stole z M nie będzie sałatki jarzynowej, kiełbasek ani majonezu, to na tradycyjnym stole rodzinnym na pewno je znajdę.  U nas będą lekkie jajka przepiórcze, pesto ze szparagów, chleb tysiąc i jedno ziarno, śledzie, wspomniane ceviche, suszona wołowina i sernik. Tradycyjny stół Wielkanocny mojej mamy, na pewno będzie nieco cięższy, co nie znaczy, że mniej pyszny. Mając ten właśnie ciężar na uwadze menu bieżącego tygodnia oparłam na bardzo lekkich potrawach. Czego dowodem niech będzie poniższa sałatka.


Lekka sałatka z kaszy gryczanej, szparagów i białego sera
źródło KWESTIA SMAKU
przepis na 1 porcję
  • pół szklanki ugotowanej na sypko kaszy gryczanej
  • 50 g białego sera
  • 3-4 zielone szparagi, ugotowane al dente
  • garść listków młodej botwiny
  • pieprz i oliwa do smaku
Wszystkie składniki wymieszać, doprawić pieprzem i skropić oliwą.