23 października 2014

Jesienne, jaglane racuszki z dynią (bezglutenowe, bez nabiału)

Od czasu kiedy przytaszczyłam do domu pierwszą dynię minęło kilka jesieni. Najpierw gotowałam z nich głównie zupy, potem przeskoczyłam na puree i zaczęłam dynie piec, a kiedy poinstruowana przez zaprzyjaźnionego Pana z Placu Na Stawach obkupiłam się w dynie piżmowe i moje ukochane hokkaido, zaczęłam praktykować w domu coroczne, dyniowe święta. Święta trwają dosyć długo, bo kiedy się dobrze rozpędzę i zakupię tyle dyń ile wlezie (do garażu :)) to czasem wystarcza mi ich do Nowego Roku. 

Z dyni zrobię wszystko, owsiankę, racuchy, ciasteczka, tarty, serniki, brownie, zupy, puree, kluseczki, knedle, ravioli, pierożki, gulasze, placuszki, makarony itd. Możliwości są nieskończone. Każdej jesieni, bez wyjątku, robię też masło dyniowe albo po prostu bezsmakowe puree, które służy mi potem jako baza do dalszych eksperymentów. Pamiętacie dyniowe, korzenne latte? No właśnie, dynię w postaci aromatycznego puree można upchnąć nawet w kawie :)


Dziś pozostając w klimacie słodkości proponuję dyniowe puree wykorzystać do jaglanych pankejków. Placuszki są dosyć kruche i nie tak puszyste jak klasyczne racuchy, dlatego najlepiej smakują tuż po usmażeniu. Najlepsze są posypane cukrem pudrem lub posmarowane cienką warstwą konfitury z czarnej porzeczki z cynamonem. Pycha!



Dyniowe racuchy jaglane
8 racuchów

1/2 szklanki korzennego puree z dyni (poradę jak je zrobić znajdziesz TU)
2/3 szklanki płatków jaglanych (lub owsianych, możesz też użyć ugotowanej na sypko jaglanki)
2 łyżki gęstego mleka kokosowego
1 jajko
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki cukru
szczypta soli
olej roślinny do smażenia (używam kokosowego)
cukier puder, syrop klonowy lub konfitura z czarnej porzeczki do podania

Puree z dyni, jajko, cukier, sól, płatki i mleko zmiksuj blenderem na gładki krem. Delikatnie wmieszaj mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Smaż niewielkie racuszki na rozgrzanym oleju. Przed podaniem odsącz je z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku. 

Podawaj ciepłe, posypane cukrem pudrem lub polane syropem klonowym. Świetnie smakują też z cynamonową konfiturą z czarnej porzeczki.

Smacznego!

6 komentarzy:

  1. 2 dni z rzędu robiłam te placuszki, bo zostało mi trochę puree z dyni, więc chciałam je wykorzystać ;) Nie wyszły takie grubiutkie jak na zdjęciu, ale były wspaniałe ! Takie korzenno-słodkie, pycha z cukrem puder, klon zasłaniał ich delikatny smak, więc nie polecam. Dzieci zajadały ze smakiem, chociaż ich ulubione to te z jaglane z morelami z książki MasterChef, nawet urosły do rangi ulubionego dania... ;) Przepis rewelacyjny, pozdrawiam Agnieszka G!

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie zrobiłam - zamiast mleka kokosowego dałam trochę oleju kokosowego i to jest faktycznie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń